• Wpisów:10
  • Średnio co: 217 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 17:12
  • Licznik odwiedzin:25 131 / 2395 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Czy tylko mnie przeraża że ktoś sie we mnie zakochał ... ? znowu ? i znowu to tak samo się skończy ...
 

 
dzisiaj : kanapka z pasztetem i jabłko i w ogóle nie mam apetytu czyli jest ok . osiągnęłam to co chciałam teraz waga poleci ;p
 

 
wytrzymałam . po 18 więc już nic nie zjem.
śniadanie: 1/2 jabłka (tj,ok.140g) - 80 kcal
obiad: ciężko określić co to było ale jakieś- ok. 300 kcal
kolacja: kisiel 175ml -130kcal
-----
zrobię 100 brzuszków
posprzątam pokój xD

 

 
Dziwne uczucie kiedy to nie przyjaciel ci pomaga tylko osoba którą zawsze miałeś za wroga . Bardzo dziwne ... tym bardziej jeżeli robi to bezinteresownie i sam się domyśliła że potrzebujesz pomocy . Przyjaciele ? stają z boku i obserwują jak sobie poradzisz ... pfff komiczne xD
dieta zawalona. Jutro od nowa.
śniadanie:jabłko
obiad: (może zapomnę o nim) to co będziemy gotować w szkole ale tylko 1/2 porcji
kolacja: kisiel

dalej zakochana w balecie
 

 
Wchodzę na wagę a tam 0,00
oooo ... już bardziej nie schudnę ;p
żartuję ;p bateria padła ale muszę powiedzieć że nie przypuszczałam że kiedykolwiek moja waga wskaże takie liczby
 

 
zdecydowanie nie ułatwiam sobie gubienia kilogramów ... ehhh... muszę się porządnie za siebie zabrać!

Uwielbiam scenę. Uwielbiam na niej grać . Szkoda że jako małe dziecko nie uczyłam się baletu. Te kobiety są takie piękne .




ale gdyby ktoś mnie tak ubrał to najprawdopodobniej wyglądała bym tak :
 

 
zaczynam się sama siebie bać ... zakładając tego bloga wiedziałam że będzie mnie mobilizował ale nie wiedziałam że do tego stopnia... wyliczyłam do ilu kilogramów mogę maxmalnie schudnąć ... przy moim wzroście 177 mogę ważyć najmniej 47 ... teraz ważę 65 kg ;/ Dwa lata temu zanim poszłam do szkoły gdzie uczą o żywieniu właśnie tyle ważyłam ... byłam 5 cm niższa ... ale tyle ważyłam . Więc i teraz powinno mi sie to udać . Jako technik żywienia nie będę mieć problemów z ułożeniem własnej diety ... jednak wydaje mi się że nie powinnam tego robić ... nie z moim zdrowiem! nie z moją wiedzą na temat odchudzania się !
 

 
zaniemówiłam ... pierwszy raz w życiu ... nigdy nie podejrzewałam że mądry człowiek może po prostu zgłupieć ... wierzyłam w zmianę ludzi ale w pozytywną zmianę ... nie pierwszy raz się rozczarowałam.

Inspiracje
 

 
Nie cierpię początków. Zakładam bloga sama nie wiem dlaczego. O czym będę pisać ? O sobie , swoich przemyśleniach , niekoniecznie o tym co się dzieje w moim życiu.
Czym się interesuję :
-teatrem
-sztuką
-modą
-wszystkim co jest inne i w jakiś sposób inspiruje

O mnie:
hmm... moja osobowość składa się z kontrastów i zaprzeczeń.Lubię muzykę rockową, ska i reggae ale także klasyczną. Uwielbiam glany i szpilki (pomimo że mam 177cm wzrostu).Chyba jako nieliczna wolę sukienki i spódnice od spodni.Nie lubię przeklinać chociaż czasami nie udaje mi się powstrzymać. Nie rozpaczam ze względu na brak miłości, odwzajemnionej czy nie .Tak musi być... i nie ciepie jak ktoś to robi ... ciągle próbuje schudnąć ale nawet myśląc o tym zajadam się pysznościami. Wiem że się tak nie robi , jestem przecież technikiem żywienia Jestem dla wszystkich miła choć nie mogę się oprzeć odpowiadaniu z ironią .Nie znam osoby która potrafiła by wpłynąć na moje zdanie jeżeli już coś postanowiłam. I żeby nie było tak pięknie przyznaję się że jestem najgorszym kierowcą na świecie ;p.


zostaje mi tylko powiedzieć : Witam